Zdzisław Landowski - 16 Kwi 2004, 02:14
Bylem wczoraj na konferencji IBM i Novell'a w Gdansku
i powiem szczerze ze sie rozczarowalem.
Marketing N jest tragiczny, ja rozumiem darmowa konferencja ale zeby na 100
osob dac tylko 4 pingwinki :)
Dodatkowo przedstawiciel IBM olal konferencje i nie przybyl , bylo jakies
zastepstwo. Sytuacje ratowal tylko D.L. :) ktory robil co mogl zeby nie
zasnac :)
A na koncu wypowiedzi dyrektora to kpina w bialy dzien, wszystko bedzie nad
wszystkim pracujemy ... ble ble ble
We wtorek zobaczymy co pokaze M$ , bedzie mozna porownac na zywo :)
A jak wasze odczucia ?
Roman Rogóż - 16 Kwi 2004, 03:19
Bylem wczoraj na konferencji IBM i Novell'a w Gdansku
i powiem szczerze ze sie rozczarowalem.
Marketing N jest tragiczny, ja rozumiem darmowa konferencja ale zeby na 100
osob dac tylko 4 pingwinki :)
Dodatkowo przedstawiciel IBM olal konferencje i nie przybyl , bylo jakies
zastepstwo. Sytuacje ratowal tylko D.L. :) ktory robil co mogl zeby nie
zasnac :)
A na koncu wypowiedzi dyrektora to kpina w bialy dzien, wszystko bedzie nad
wszystkim pracujemy ... ble ble ble
We wtorek zobaczymy co pokaze M$ , bedzie mozna porownac na zywo :)
A jak wasze odczucia ?
No fakt, w Krakowie było niewiele lepiej.
3 pingwinki dla zebranych i kawa z ciastkiem
Czyżby cięcia budżetowe w Novell Polska
Jeżeli chodzi o treść, to po Novellowym road show
bardziej spodziewał bym się pokazów żywych produktów na żywych serwerach
w życiowych sytuacjach, a pokazywanie słupków w Powerponicie i jak
krzywa rośnie po prostu usypia.
To już druga konferencja na której oglądam Virtual Office w "akcji"
i nadal nie wiem czym się tak ci prezenterzy zachwycają.
Co do prezentacji IBMa, to wywody na temat serwerów 32 i więcej
procesorowych oraz o korzyściach z tego wynikających są dla mnie po
prostu słuchaniem o sondzie na Marsie.
Nie było to jak za czasów kiedy konferencje prowadził Marcin Madey.
Roman Rogóż
Pawel Cwik - 16 Kwi 2004, 04:37
Czyżby cięcia budżetowe w Novell Polska
A kiedy oni ich nie mieli?
Co do "giftów" to ostatnio usłyszalem takie tłumaczenie, że za gadzety
muszą płacić cło i wychodzi to prawie dwukrotnie drożej niż kupowane tam
na miejscu.
Szkoda wogóle gadać :(
Ciekawe tylko, że całe biuro Novell Polska chodzi oplakietkowane jak
choinka.
Nie było to jak za czasów kiedy konferencje prowadził Marcin Madey.
Prawde mowiac ja nie widze wiekszej roznicy, z Madeyem lub bez :-)
chyba ktos mnie przestanie lubic po tym liscie, ale ja to z milosci :-)
Jaroslaw Kalinski - 19 Kwi 2004, 06:48
Prawde mowiac ja nie widze wiekszej roznicy, z Madeyem lub bez :-)
chyba ktos mnie przestanie lubic po tym liscie, ale ja to z milosci :-)
Nieprawda ja Cie lubia dalej tak samo ;)
jk
Pawel Cwik - 19 Kwi 2004, 07:04
| chyba ktos mnie przestanie lubic po tym liscie, ale ja to z milosci :-)
Nieprawda ja Cie lubia dalej tak samo ;)
jk
A kto powiedział, że ja to o tobie pisałem ? :-)
CodeBoy - 21 Kwi 2004, 11:23
Tak jak obiecalem opisze konferencje Bezplatna konkurencji :)
1. Rozpoczecie 9 rano , 2 dziewczyny rejstruja goci , wrazenie in plus ,
przy dyrku z Novella :)
2. Rozpoczecie z polizgiem najpierw opis co i jak, gratis dlugopis, IT
Security nr specjalny, 4CD, Ankieta , znizka 18% na dowolne szkolenie z CSS
i standardowo ankieta :)
3. pierwsze 2 czesci nudne spac sie chcialo , Novell wypadl in plus.
4. W przeciagu 2h prezentacji serwer (Win2k3 resetowany byl 3x, bo cos nie
dzialalo) Novell nie resetowal swoich serwerow :)
5. Kawa bez ciastka , znow plus dla Novella :)
6. Obiad (Szwedzki stol) , poznanie duzej ilosci osob z konferencji Novella
:)
7. Wystapienie CA , znow troche gratisow (4CD)
8. Losowanie nagrod w trakcie i na zakonczenie system ulomny jak u Novella
;)
ale nagrody to:
-2x klawiatura multimedialna + myszka bezprzewodowa M$
-Pakiet Office System Standard
- Jakis program , nie widzialem nazwy
- Darmowy Egzamin w CSS :)
Merytorycznie, wiedzowo to plus dla Novella
Organizacyjnie dla M$
gogo - 21 Kwi 2004, 14:23
3. pierwsze 2 czesci nudne spac sie chcialo , Novell wypadl in plus.
Moim skromnym zdaniem...
...wszystko bylo nudne, jedynie panowie z CA wypowiedzieli sie szybko,
zgrabnie i rzeczowo.
Facetowi z M$ zdarzylo sie w trakcie prezentacji (nie raz) ze nie
potrafil pokazac tego co chcial i kombinowal do skutku (na szczescie
dla niego, pozytywnego) tlumaczac sie np. "nie dziala bo to robilem na
serwerze, zobaczmy ze stacji". Czyli braki w przygotowaniu.
Pokazywanie sztuczek w stylu: system oferuje zablokowanie uruchamiania
aplikacji po wyliczonym 'hashu' - wiadomo jak to obejsc, a
jednoczesnie brak wspomnienia nawet slowem o np. uprawnieniach do
plikow/katalogow i takim ich ustawianiu, aby uzytek nie mogl
uruchamiac plikow z katalogow gdzie ma prawo zapisu i dodatkowo z
napedow typu FDD/CD.
4. W przeciagu 2h prezentacji serwer (Win2k3 resetowany byl 3x, bo cos nie
dzialalo) Novell nie resetowal swoich serwerow :)
Kiedy sie obudzilem to mialem wrazenie ze facet uzywal VMware, ciekawe
czemu nie produktu M$ czyli VirtualPC
5. Kawa bez ciastka , znow plus dla Novella :)
No jak to? Obok stolika z filizankami byl stolik z ciastkami. Nie
zalapales sie?
6. Obiad (Szwedzki stol) , poznanie duzej ilosci osob z konferencji Novella
:)
Szkoda ze ja w tej konferencji nie mialem mozliwosli uczestniczyc.
Pozdrwiam
PS. Byc moze siedzielismy niedaleko siebie. Moze stalismy obok na
przerwie :)